;
sobota, 24 października 2009
A jakie są Wasze ulubione gazety?

 

 

 

czwartek, 22 października 2009
Z ostatniej chwili...

Wpadłam dosłownie na sekundkę!

Dla lubiących twórczość greckiego mistrza kinematografii Theodorosa Angelopoulosa jutro na programie Zone Europa o 15:35  film "Pejzaż we mgle"! Nie lada gratka dla miłośników kina - filmy Theo są trudno dostępne w Polsce! Ja nie będę mogła oglądać "na żywo", ale sobie nagram. Jeśli ktoś chciałby, abym przegrała mu ten film niech do mnie napisze!

Ja nie mogę się doczekać!

"Obraz powstał na podstawie scenariusza Tonino Guerry, stałego współpracownika Theodorosa Angelopoulosa. Dwunastoletnia Voula i jej pięcioletni brat uciekają z domu. Pragną odnaleźć ojca, który rzekomo mieszka w Niemczech. Zaczyna się wielotygodniowa wędrówka dwójki małoletnich bohaterów przez Grecję. Dzieciaki nie mają pieniędzy i cel, czyli dotarcie do Nimiec, oddala się coraz bardziej. Bohaterowie spotykają na swojej drodze całą galerię postaci. Niestety, właściwie tylko młody aktor Orestis okazuje ludzkie uczucia i pomaga uciekinierom. Czy Voula i jej brat odnajdą ojca? Obraz niezwykle liryczny i emocjonalny. Reżyser, podobnie jak w innych swoich filmach, sięga po schemat fabularny obecny w literaturze antycznej. Parafrazując mit Odyseusza, Angelopoulos tworzy specyficzny film drogi, obraz dziecięcej inicjacji, poszukiwania sensu życia i prawdziwych wartości. Niestety, rzeczywistość wielokrotnie okaże się dla bohaterów groźna, niezrozumiała. Doznają wielu krzywd (niezwykle przejmująca scena gwałtu), a podróż przez świat jest traumatycznym doświadczeniem. Grecja Angelopoulosa jest ponura, przygnębiająca i niegościnna, spowita burą kolorystyką. Jakże daleko do dionizyjskiej urody, chęci życia i zabawy kojarzonej z tym krajem. Mimo realistycznego obrazu świata, film przepełniony jest symboliką, licznymi cytatami kulturowymi i metaforyką często zawieszającą logikę opowiadania. Podróż dzieci jest w gruncie rzeczy ukazaniem procesu dojrzewania, podróżą w prawdziwe życie, symbolicznym przekroczeniem dzieciństwa. Pejzaż we mgle to obraz pesymistyczny, przesiąknięty wizualnym oniryzmem, atmosferą "świata wszędzie i nigdzie". Człowiek zdaje się tylko pyłkiem, mechanicznym ogniwem stanowiącym co najwyżej tło odwiecznie dziejącego się dramatu (stąd piękne, statyczne ujęcia krajobrazów z bohaterami jako elementami dekoracji). Podkreślano niezwykłą pracę Giorgosa Arvanitisa, stałego operatora Angelopoulosa, oraz sugestywną ścieżkę dźwiękową Eleni Karaindrou." (źródło: Telemagazyn)

sobota, 10 października 2009
Moje miasto...

moje miasto

18:39, kemotalamot , Moje miasto
Link Komentarze (6) »