;
Blog > Komentarze do wpisu
Powrót


porót


Uwielbiam powroty. Powroty do tego, co mi znane i pewne. Do miejsc w których czuję się bezpiecznie i gdzie widzę znane i kochane mi twarze. Do ulubionych zapachów i smaków. Do własnej, mięciutkiej pościeli i najwygodniejszego na  świecie łóżka. Do wykreowanych przeze mnie rytuałów. Choć nie wszystkie powroty początkowo są łatwe. Najgorsze są powroty z podróży, kiedy to tęsknie za miejscami w których byłam i do których zdążyłam się przyzwyczaić. Jednak po chwili, która czasem trwa kilka dni cieszę się mogąc uporządkować w głowie zdobyte podróżnicze doświadczenia, przeglądać przywiezione zdjęcia i pamiątki (w tym roku to przede wszystkim przyprawy z których korzystam w mojej kuchni za którą tak bardzo tęskniłam), czytać o miejscach, które odwiedziłam i rozmyślać, ile miałam szczęścia mogąc być tam, gdzie byłam..  No, ale nie o powrotach z podróży miało być! Chciałam się przywitać ze wszystkimi po długiej, blogowej nieobecności. Przestałam pisać, gdyż najpierw w moim życiu zapanowało trochę zamętu, doszło do wielu zmian i z braku czasu i miliona spraw na głowie nie miałam kiedy pisać.. Zaglądałam stale na Wasze blogi, lecz nie zostawiałam po sobie śladu w postaci komentarza, gdyż co przysiadłam do komputera uświadamiałam sobie, że mam jeszcze wiele innych rzeczy do zrobienia i załatwienia. Gdy już trochę się w moim życiu uspokoiło i uładziło ciężko było mi przysiąść do komputera i pisać, gdyż zupełnie się od tego odzwyczaiłam..

A teraz wracam, a ten powrót to właściwie tak samo jak początek blogowania, więc pewnie nie będzie łatwo, lecz chciałabym pisać o tak wielu sprawach, które widziałam i przeżyłam w przeciągu ostatnich miesięcy, więc mam nadzieję, że tematów mi nie zabraknie!!!Oj, stęsniłam się za Wami!

powrót


P.S. Chciałam wkleić  obraz związany z tematem powrotów, lecz nic interesującego nie znalazłam. Może Wy jakiś znacie?

wtorek, 18 sierpnia 2009, kemotalamot

Polecane wpisy

  • Okno

    Ja naprawdę lubię takie dni, jak ten którry właśnie przemija ;)

  • rowery i Prenzlauer Berg

    Berlin to miasto rowerów, nie jest ich tam tak wiele jak w Amsterdami, ale jest ich napewne duuuuuużo. To miasto dla mnie pod kolejnym względem;) : W Berlinie

  • Jest i wiosna!

    Mój wiosenny cel: oswoić aparat, aby te zdjęcia były doskonalsze (ja nie wiem dlaczego, ale widzę, że blox zniszczył jakość niektórych z tych nich). I w końcu o

Komentarze
joanna.ka
2009/08/19 00:19:41
Fajnie, że jesteś :))

Czasami w życiu tak sie układa, że trzeba nabrać dystansu do pewnych spraw...
Życzę Ci już tylko bezchmurnych dni ;))

Pozdrawiam gorąco :)
-
2009/08/19 03:05:07
ciesze sie, ze wrocilas :)
-
matylda_ab
2009/08/19 10:27:03
;)
-
e.milia
2009/08/19 10:59:23
Miło, że już jesteś :)
-
2009/08/20 00:09:03
a ja myślałam, że już sobie darowałaś pisanie...;0)
-
2009/08/20 10:56:08
Oj, właśnie sobie uświadamiam, jak bardzo tęskniłam za Wami, dziewczyny!!! I za blogowaniem w ogóle. Dziękuję za miłe słowa!
-
bea.w.kuchni
2009/08/20 13:19:11
Witaj wiec ponownie :) Co do obaru, to chyba nic szczegolnego nie przychodzi mi teraz do glowy... ale pomysle :)

Pozdrawiam!
-
chihiro2
2009/08/20 17:22:07
Obrazu tak bez zastanowienia nie kojarze, ale Twoje zdjecia pasuja swietnie.
Bardzo sie ciesze, ze znowu zaczelas pisac, tesknilam do Twoich cieplych, slonecznych tekstow! Ciekawa jestes tego zawirowania w Twoim zyciu, mam nadzieje, ze same dobre wydarzenia Cie spotykaly :)
Pozdrawiem serdeczne!
-
2009/08/20 18:44:23
Fajnie, że powróciłaś :))
-
maga-mara
2009/08/21 16:57:48
A ja dopiero ten blog odkrylam! :) Ciesze sie, ze bede mogla poczytac na biezaco. Pozdrowienia :)
-
2009/08/22 15:37:04
Kemo, świetnie, że jesteś :)
O.
-
2009/08/25 15:21:31
Dziewczyny, super, że Wy jesteście i mogę czytać tak miłe słowa od Was.Mam nadzieję, że tak długa przerwa w pisaniu już mnie nie spotka..