;
Blog > Komentarze do wpisu

Ponieważ z założenia miał być to blog nie o mnie, a o pięknej, a czasem nikczemnej Hiszpanii polecam artykuł o Barcelonie !

"Barcelona jest miastem z poczuciem humoru, bo przecież miasta są różne: ciepłe, zimne, klasyczne nowoczesne, przytulne, takie i owakie. A Barcelona nie jest wcale dystyngowana, z tymi swoimi wielkimi nazwiskami, ze statusem stolicy, z milionami turystów, ona zawsze mnie rozśmiesza.
Raz wsiadłam do pociągu o piątej rano, na miejscu byłam po siódmej. Wysiadałam z pociągu jakby to była stacje Włocławek Zazamcze, bez emocji. Wychodząc z dworca spojrzałam ku górze a niebo było całe różowe. Poranne różowe niebo, różowiutkie jak landrynka, kto to widział?! Pięknie sie komponuje, kochana, z Twoimi mozaikami, z Twoimi palmami, z Twoimi placami. Ludzie na przystanku patrzą na niebo, sprzedawcy gazet, kelnerzy rozkładający stoliki na chodnikach, wszyscy się z twojego żartu śmiali, Barcelono.
Inny razem, szukając pewnego adresu zabłądziłam w uliczkę,jak z okładki Zafona “Cień wiatru” , takie same chodniki, latarni, mury, taka sama powaga i cisza. Lecz ostatnim razem przebiła samą siebie. Zażaratowala sobie ze mnie, cały dzień nic się nie działo, a jednak. Mowilam jej, że nie dziś, same mam powane sprawy, nie będzie kafejek i lekkiej cavy, nie będzie spacerków, tylko będą grube mury adwokackich gabinetów i nowoczesne wnętrza.
I juz byłam pewna, że do niej to dotarło i bedzie już ze mną poważna ta cała Barcelona. Gdy wysiadając z metra zbliżałam się do dworca , w miejscu, w którym nigdy nic nie sie działo, tego dnia dział się koncert, na trąbkach i bąbnach, 10 bębnów , 10 trąbek, wielki hałas, festyn uliczny, tańczą panie trzymając w rękach swoje torebki, tańcza dzieci. I festyn jak festyn, bardzo fajnie. I już miałam odejść gdy zagrali “ La rumba de Barcelona” zespołu Mano Negra a przecież wszyscy wiedzą , że to moja ukochana piosenka.
Ech co za żartowniś, dla każdego ma po prezencie." ( Niestety to nie mój cytat, a
piszącej  niesamowicie pięknymi słowami Galapagosce- mam nadzieję, że nie będziesz dla mnie wredna za wykorzystanie cytatu, ale niesamowicie mi się spodobał, tak bardzo, że przepisałam go sobie ;) Jeśli życzysz sobie, abym go usunęła oczywiście uczynię to!)

środa, 15 października 2008, kemotalamot

Polecane wpisy

  • Berlin

    Weekend majowy spędziliśmy w Berlinie. Cóż to miasto ma w sobie takiego, że jest tak pociągające? Nie jest zachwycające w takim sensie , jak zachwycający jest d

  • Lluís Domènech i Montaner

    Dziś znów Was pomęczę Barceloną i jej architekturą. Barcelona to nie tylko Gaudi, ale także wielu innych, znakomitych architektów. Właściwie, gdzie się nie obej

  • Gaudi po raz ostatni

    Park Guell. Uwiódł mnie, oczarował, urzekł. Zwłaszcza mozaiki, domki z piernika niczym wyjęte z bajki o Jasiu i Małgosi, Pawilon Kolumnowy, widok na Barcelonę..

Komentarze
chihiro2
2008/10/16 14:19:38
Rzeczywiscie, bardzo piekny tekst! Wybralabym sie znow do Barcelony niedlugo...