;
Blog > Komentarze do wpisu
Dynie, festiwale i Wrocław

Pisałam już, że uwielbiam jesień. U mnie w domu jesień wczoraj zawitała. Dyniowo. Na komodzie w koszu odpoczywają dynie, tykwy, patisony. O fantazyjnych kształtach i kolorach. Tylko jesień mogła je wymyślić.I za te dynie także ją uwielbiam!  Muszę wkrótce coś dyniowego upichcić..

Planujemy za tydzień odwiedzić Wrocław. Miasto, które od lat mi się marzy. Liczę na udany DyniowyFestiwal. Mam nadzieję załapać się na  FestiwalOpowiadania .

Poza tym ekscytuję się WarszawskimFestiwalemFilmowym  , które już od 10 października. Ciekawe, czy coś z festiwalowych propozycji uda mi się zobaczyć..

A co do Wrocławia, macie tam jakieś ulubione miejsca? Co warto zobaczyć, zjeść, odwiedzić? Oczywiście poza miejscami oczywistymi. A może wicie coś o niezwykłych wrocławskich wydarzeniach najbliższych dni?

piątek, 03 października 2008, kemotalamot

Polecane wpisy

  • Okno

    Ja naprawdę lubię takie dni, jak ten którry właśnie przemija ;)

  • rowery i Prenzlauer Berg

    Berlin to miasto rowerów, nie jest ich tam tak wiele jak w Amsterdami, ale jest ich napewne duuuuuużo. To miasto dla mnie pod kolejnym względem;) : W Berlinie

  • Jest i wiosna!

    Mój wiosenny cel: oswoić aparat, aby te zdjęcia były doskonalsze (ja nie wiem dlaczego, ale widzę, że blox zniszczył jakość niektórych z tych nich). I w końcu o

Komentarze
2008/10/04 12:20:17
Wrocław jest uroczym miastem, niestety byłam tylko raz. Polecam ogród japoński, jest naprawdę świetnie wykonany. A i jesienią, gdy japońskie klony przebarwiają się na intensywną czerwień powinno być uroczo.
Pozdrawiam ciepło!
-
2008/10/04 23:39:39
a ja tam nigdy nie byłam, a dziwne, bo nawet mam tam jakąś familię;) No, może kiedyś...
-
2008/10/05 13:46:58
Katedra - jedna z najstarszych w Polsce. I kiedy uświadomi się sobie ten ogrom czasu, jaki nas dzieli o tych, którzy ją wznosili, to wrażenie zapamięta się na długo.
-
2008/10/05 17:11:46
ekolozkaa: Ogród japoński odwiedzę na pewno! Dziękuję za informację!]

chiara76: Mi Wrocław marzy się już od kilku lat. Wiele razy przymierzałam się, żeby tam pojechać, ale nie udawało się. Mam nadzieję, że tym razem mi się uda :))

nougatina: Na pewno udam się do wspomnianej przez Ciebie Katedry! Dziękuję za wiadomość! Ach, nie mogę już się doczekać!
-
delikatchnienie
2008/10/06 12:20:04
Ech... Wrocław - moje absolutnie ukochane miasto.
Już polecam:
- wspomniany Ogród Japoński i spacer pod pergola w okolicach Hali Ludowej (to po sasiedzku) - blisko wrocławskie Zoo, a z okien samochodu warto podziwać przedwojenne wille na Krzykach;
- spacer po Ostrowie Tumskim - to nie tylko Katedra, ale i piekne kościoły, ogród arcybiskupi, ogród botaniczny, po zmroku latarnie gazowe zapalane przez latarnika;
- w pogodne dni warto odwiedzić punkt widokowy na katedralnej wieży - widoki niezapomniane, i cisza która tam panuje - po prostu metafizyka w centrum wielkiej metropolii;
- spacer po wyspach odrzańskich - Słodowa, Piasek, Bielarska, Tamka, Młyńska - połaczone ze sobą siecią mostów i kładek;
- barokowy ogród w Ossolineum - piękny o każdej porze roku;
- Uniwersytet (ze wskazaniem na Aulę Leopoldyna i obowiązkowo zdjęcie przy drzwiach)

Warto zaplanować wycieczkę tak, aby mieć czas na spacer o zmroku. Wszystkie wymienione wyżej miejsca to ścisłe centrum miasta - po zmierzchnu pięknie iluminowane, dla mnie widok niesamowity.

Skoro było coś dla ducha, to czas na strawę dla ciała:)
Tu polecam:
- na ulicy Więziennej - knajpka "Cegielnia". Przed południem pustawo, po południu raczej tłoczno. Niezrównana sałatka paryska, do tego bagietka czosnkowa i wino reńskie. Porcje ogromne a ceny niskie (to jedna z bocznych uliczek od Rynku - centrum bardzo centralne)
- "Czekoladziarnia" na ul. Włodkowica. To piękna, dawniej żydowska ulica (nadal czynna synagoga). W Czekoladziarni czekolady na gorąco w milionie smaków, pralinki ręcznie robione - w bardzo zaskakujących podniebienie połączeniach, np. czekolada z... serem pleśniowym. Najlepsze espresso we Wrocławiu i kameralny klimat.
- "Świat Chin" na ulicy Igielnej (także boczna od Rynku) - ryż, herbata w czarkach i kliamtycznych czajniczkach, latawce pod sufitem i klatka z papugami, do tego chinskie ciasteczki z wróżbą:)

...i pewnie jeszcze milion miejsc, które czekają na odkrycie:)

Warto. Chwile nad Odrą, zapatrzenie na Most Grunwaldzki, wrocławskie parki... niby znam, widziałam, ale zawsze słow mi brak.
Jeśli mogę być pomocna jeszcze w jakiejś kwestii - chętnie podpowiem.
-
delikatchnienie
2008/10/06 12:24:09
Acha, na stronie:
wroclaw.hydral.com.pl/
można uzyskać mnóstwo informacji i zdjęć miasta i Dolnego Śląska, wystarczy w wyszukiwarkę wpisać hasło, nazwę obiektu i ulicę - prawie każda kamienica, plac, pomnik i most są opisane i sfotografowane.
-
ga_lapagos
2008/10/09 22:37:01
mieszkajac w Polsce bywalam we Wro ale jakos obylo sie bez zachwytow, az tu nagle przyjechalam kiedys z moim Y , w zasadzie tylko na noc bo mielismy stamtad samolot, a On sie zakochal w tym miescie, jest fanatykiem Pragi, a uwaza, ze Wroclaw ma podobna, ale lepsza atmosfere. I teraz z wieksza radoscai jezdze do Wroclawia ale niestety to daleko od moich polskich stron :(