;
Blog > Komentarze do wpisu
Oj,oj,oj

Za chwilę się bardzo zdenerwuję, a może nawet popłaczę. Zrobiłam piękny wpis o Pedro Almodovarze, choć nie tylko... Napisałam, nacisnęłam "Publikuj", pojawiła się informacja "wpisz treść" czy jakoś tak i cały mój wpis skasował się... Już dziś niestety nie mam siły pisać tego od początku...Postaram się powtórzyć to jutro, choć to już zapewne nie będzie to samo..

A tymczasem robiąc wpis słucham odgłosów dobiegających zza okna. W oddali słychać gwar ulicy, co jakiś czas przejeżdżające samochody. A bliżej słyszę pięknie świerszczącego świerszcza, który nastraja mnie pozytywnie i przypomina mi, że jest teraz najpiękniejszy, letni czas!! Co Wy aktualnie słyszycie za oknem lub jakie dźwięki dobiegającego z domu?

środa, 06 sierpnia 2008, kemotalamot

Polecane wpisy

  • Okno

    Ja naprawdę lubię takie dni, jak ten którry właśnie przemija ;)

  • rowery i Prenzlauer Berg

    Berlin to miasto rowerów, nie jest ich tam tak wiele jak w Amsterdami, ale jest ich napewne duuuuuużo. To miasto dla mnie pod kolejnym względem;) : W Berlinie

  • Jest i wiosna!

    Mój wiosenny cel: oswoić aparat, aby te zdjęcia były doskonalsze (ja nie wiem dlaczego, ale widzę, że blox zniszczył jakość niektórych z tych nich). I w końcu o

Komentarze
2008/08/06 21:52:51
ja wlasnie czytajac Twój wpis ,zaczałem wsłuchiwac sie w otoczenie ..i co slyszę ? Świerszcza! niewiem czy tak zawsze anekprzy tym wpisie :)
-
2008/08/06 23:03:35
Zaszła jakaś pomyłka... Nie wiem, dlaczego nie mój komentarz podpisany jest moim loginem... No nic.
W każdy razie, kimkolwiek jesteś cieszę się, że dzięki mnie usłyszałeś świerszcza... Wsłuchuj się uważnie, patrz uważnie i rozmawiaj uważnie, a na pewno wiele jeszcze usłyszysz, zauważysz i powiesz, czego do tej pory nie doświadczałeś... Poznawaj świat ostrożnie, łap drobne chwile i w drobiazgach dostrzegaj największe przyjemności!!! A swoimi spostrzeżeniami dziel się ze mną... Pozdrawiam
-
2008/08/08 10:15:03
Wiem, co czułaś, (choć widzę że starczyło ci energii i cierpliwości, żeby napisać jeszcze raz, zaraz przeczytam:)). Mnie się to tyle razy już stało, że teraz bardzo rzadko piszę coś od razu w edytorze. Piszę w wordzie a potem wklejam. Bo taka złośliwa technika jest tak strasznie frustrująca że człowiek ma ochotę kogoś zabić albo wyrzucić komp przez okno! :)
-
2008/08/08 11:37:28
Zgadzam sie w stu procentach. Robiąc drugi raz ten sam wpis już się wycwaniłam i też napisałam w wordzie właśnie!! I tak już zawsze będę robiła.Nie pozwolę, aby technika ze mną wygrała ;)
-
2008/08/21 18:01:13
Jeżeli masz konto mailowe na gmailu to polecam skorzystać z Google Dokumentów. Plus jest taki, że automatycznie zapisuje zmiany i nie sprawia problemów, które daje czasami Word (nagłe zawieszenie, zamknięcie się programu). Ech, człowiek uczy się na błędach. :)

Pozdrawiam